12 lutego 2026 r. o godzinie 9:30 Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej ogłosi orzeczenie, które może wywrócić do góry nogami rynek złotowych kredytów hipotecznych w Polsce. To właśnie wtedy zapadnie decyzja w sprawie dotyczącej legalności i uczciwości zapisów umów opartych na wskaźniku WIBOR.
Czego dotyczy sprawa? Klauzule WIBOR przed TSUE
Do TSUE trafiła sprawa C-471/24, przekazana przez Sąd Okręgowy w Częstochowie. Jej sednem jest pytanie, czy zapisy umów kredytowych odwołujące się do WIBOR mogą być oceniane pod kątem nieuczciwości na podstawie unijnej dyrektywy 93/13 o ochronie konsumentów.
Spór rozpoczął konsument, który pozwał PKO BP, domagając się zwrotu części rat oraz uznania za nieważny lub bezskuteczny zapis dotyczący oprocentowania opartego na WIBOR.
To sprawa o charakterze precedensowym.
WIBOR jest podstawą oprocentowania ok. 98,5% kredytów hipotecznych w złotówkach udzielonych od 2013 r.
Opinia rzecznika generalnego TSUE – sygnał, w którą stronę zmierza Trybunał
We wrześniu 2025 r. rzeczniczka generalna TSUE, Laila Medina, przedstawiła opinię, która wyznaczyła kierunek dyskusji.
Najważniejsze wnioski:
- Klauzule WIBOR mogą być badane pod kątem abuzywności.
To duże wsparcie dla konsumentów. Medina podkreśliła, że fakt stosowania wskaźnika referencyjnego nie wyłącza umowy spod kontroli sądu. Bank nie może zasłaniać się tym, że WIBOR jest elementem „z góry narzuconym”. - Sąd nie może podważać samego mechanizmu ustalania WIBOR.
Można kwestionować sposób wprowadzenia wskaźnika do umowy, ale nie wolno podważać istnienia samego indeksu — to domena organów nadzorczych, nie sądów cywilnych. Ten fragment opinii został przyjęty z ulgą przez sektor bankowy. - Kluczowa jest transparentność wobec klienta.
To najważniejszy element opinii. Sąd ma badać:- czy kredytobiorca rozumiał, czym jest WIBOR,
- czy wiedział, jakie ryzyko niesie zmienne oprocentowanie,
- jakie informacje otrzymał przed podpisaniem umowy,
- czy dane były jasne, konkretne i zrozumiałe.
Medina zaznaczyła, że samo przekazanie dokumentów nie oznacza, że obowiązek informacyjny został spełniony. Jeśli informacje były lakoniczne lub nieczytelne, klauzula może zostać uznana za nieuczciwą.
Dlaczego umowy z WIBOR mogą być wadliwe?
Najczęściej powtarzające się problemy:
- brak jasnego wyjaśnienia, czym jest WIBOR,
- brak informacji o ryzyku zmiennego oprocentowania,
- brak danych historycznych o zmianach stóp,
- odwołania do nieistniejących publikatorów,
- nieprecyzyjne lub nieczytelne zapisy dotyczące oprocentowania.
Takie braki mogą stanowić podstawę do uznania klauzul za nieuczciwe, a nawet do podważenia ważności całej umowy.
Jeśli posiadają Państwo umowę opartą na WIBOR może warto rozważyć poddanie jej prawidłowości kontroli sądowej. Jeśli wyrok TSUE potwierdzi opinię Rzecznika Generalnego ryzyko takiego procesu po stronie kredytobiorcy stanie się akceptowalne.


