Wygrana z Raiffeisen Bank International AG!

Kolejna wygrana Kancelarii w sporze z Raiffeisen Bank International AG (Spółka Akcyjna)!

 

Ostatnie miesiące obfitują w kolejne dobre wyroki dla „Frankowiczów” reprezentowanych przez Naszą Kancelarię. W dzisiejszym wpisie informujemy o zwycięstwie z Raiffeisen Bank International AG (Spółka Akcyjna) zapadłym przed Sądem Okręgowym w Koszalinie.

Dnia 2 marca 2022 r. Sąd Okręgowy w Koszalinie I Wydział Cywilny zasądza od  pozwanego Raiffeisen Bank International AG ( Spółka Akcyjna) Oddział w Polsce na rzecz  Powódki kwotę 113.858,79  zł (sto trzynaście tysięcy osiemset pięćdziesiąt osiem złotych siedemdziesiąt dziewięć groszy) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie  od dnia  22.02.2020r. do dnia zapłaty. W kolejnym punkcie wyroku Sąd zasądził od  pozwanego Raiffeisen Bank International AG ( Spółka Akcyjna) Oddział w Polsce na rzecz  Powódki  kwotę 16.160,96 CHF  (szesnaście tysięcy sto sześćdziesiąt 96/100 CHF) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie  od dnia 22.02.2020r. do dnia zapłaty oraz kwotę 6.417,00 złotych  tytułem zwrotu kosztów procesu wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie  liczonymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty.

Bezpłatny Kalkulator Roszczeń Kredytu Frankowego

Rozstrzygnięcie przeciwko Raiffeisen Bank International AG (Spółka Akcyjna)

Sąd Okręgowy w Koszalinie podzielił naszą argumentację prawną dotyczącą nieważności umowy kredytu indeksowanego do kursu waluty obcej zawartej dnia 15.01.2008 roku.  Ówcześnie umowa została zawarta z EFG Eurobank Ergasis S.A.

W przedmiotowej sprawie kwestionowaliśmy między innymi postanowienie z § 7 ust. 4 regulaminu w zakresie klauzul indeksacyjnych – wypłaty kredytu; oraz postanowienie z § 9 ust. 2 regulaminu w zakresie klauzul indeksacyjnych – spłaty kredytu.

Poniżej wstawiamy najciekawsze fragmenty z pisemnego uzasadnienia Sądu:

„W ocenie Sądu, zawarte w umowie kredytowej i przytoczone wyżej klauzule waloryzacyjne kształtowały prawa i obowiązki powodów – konsumentów, w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszały ich interesy przez to, że pozwany, redagując postanowienia Umowy, przyznał sobie prawo do jednostronnego regulowania faktycznej wysokości rat kredytu indeksowanego do franka szwajcarskiego poprzez wyznaczanie kursów kupna i sprzedaży franka szwajcarskiego. Umowa zawarta przez strony w żaden sposób nie precyzuje w jaki sposób miały być sporządzane tabele kursowe na podstawie których miała być ustalana rzeczywista wysokość świadczeń stron. Treść klauzul waloryzacyjnych pozostawia bankowi swobodę w kształtowaniu wysokości zobowiązania powodów. Zakwestionowane przez nich postanowienia umowne nie zawierały opisu mechanizmu waloryzacji w sposób, który pozwoliłby kredytobiorcom samodzielnie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające z tych postanowień konsekwencje ekonomiczne. Przelicznik wypłaconych środków na rzecz powodów został ustalony w oparciu o kurs kupna obowiązujący w pozwanym banku z dnia wypłaty, zaś przelicznik spłaty poszczególnych rat kredytu został ustalony w oparciu o kurs sprzedaży obowiązujący w Banku w dniu wymagalnej spłaty. Oznacza to, że bankowi pozostawiona została dowolność w zakresie wyboru kryteriów ustalania kursu w swoich tabelach kursowych, a przez to kształtowania wysokości zobowiązań powodów. Samo sprecyzowanie momentu indeksacji nie stanowiło zaś wystarczającego zabezpieczenia interesów konsumentów. Pozwany bank, poprzez arbitralne wyznaczanie kursu waluty waloryzacji, uzyskał prawo do niczym nieskrępowanego decydowania o wysokości zadłużenia powodów. Postanowienia te są zatem nietransparentne, nieprzejrzyste i trudne do zrozumienia, a poprzez możliwość dowolnego kształtowania przez pozwany bank kursu wymiany walut skutkują rażącą dysproporcją uprawnień kontraktowych na niekorzyść powodów, w sposób oczywisty godzą w dobre obyczaje. Kredytobiorca powinien mieć możliwość na podstawie jasnych kryteriów samodzielnie określić kurs waluty danego dnia, na co zwrócił uwagę Trybunał Sprawiedliwości wydając w dniu 18 listopada 2021r. wyrok w sprawie C-212/20.

Dobre obyczaje nakazują, aby koszty ponoszone przez konsumenta związane z zawarciem umowy były możliwe do oszacowania. Powodowie, z przyczyn obiektywnych, nie byli w stanie tego uczynić. Ponadto, w związku z przyjęciem w umowie innego kursu waluty CHF dla świadczenia pozwanego a innego dla świadczeń powodów, w sprawie mamy do czynienia ze stosowaniem dwóch różnych mierników wartości. Przyjęta konstrukcja wypacza istotę waloryzacji i nie jest związana z zapewnieniem siły nabywczej świadczeń, gdyż nawet przy założeniu niezmienności kursu franka zobowiązanie kredytobiorcy wyrażone w złotych polskich rośnie. Różnica pomiędzy wysokością świadczenia które mieli spełnić powodowie (na podstawie kursu sprzedaży waluty CHF) a wysokością świadczenia wypłaconego przez Bank (na podstawie kursu kupna waluty CHF), która to różnica wynosi co najmniej kilka procent wskazuje na rażącą nieekwiwalentność wzajemnych świadczeń stron – na korzyść strony silniejszej kontraktu, kosztem konsumenta. W konsekwencji, sporne postanowienia dotyczące indeksacji zakłócają równowagę między stronami umowy kredytowej oraz w sposób rażący naruszają interes powodów, w związku z czym, należało ocenić je jako sprzeczne z dobrymi obyczajami.

Powodowie mieli prawo do wiążącego ustalenia wysokości kursów walut mających przesądzające znaczenie na wysokość świadczenia kredytobiorcy, a także ukształtowaniem umowy w ten sposób, że nawet przy braku jakiejkolwiek zmiany kursów walut, kwota zarówno kapitału i odsetek się zwiększa, gdyż naliczany jest koszt wynikający z faktu stosowania różnych mierników wartości (koszt spreadu). Kredytobiorca, choć jest informowany o ponoszeniu ryzyka zmiany stopy procentowej, a także o ponoszeniu ryzyka kursowego (przynajmniej formalnie), nie otrzymuje jednak  informacji, że mechanizm stosowany przez kredytodawcę generuje koszt wynikający z faktu stosowania niejednolitego miernika wartości, ani że kursy walut, które stanowić będą podstawę ustalenia wysokości rat kapitałowo-odsetkowych ustalane będą jednostronnie przez kredytodawcę. Podkreślić należy, że tylko zrozumiała i dostępna informacja spełnia niezbędne wymagania warunkujące możliwość dokonywania przez niego niezakłóconego i racjonalnego wyboru, z czym nie mamy do czynienia w sprawie.

Zdaniem Sądu pozwany na gruncie kwestionowanych postanowień nie zachował wymaganej transparentności. Brak było bowiem odniesień i to w sposób przejrzysty co do sposobu funkcjonowania mechanizmu przeliczeniowego kwoty kredytu. Treść umowy, jak i regulaminu nie pozwalała powodom na samodzielne ustalanie tych parametrów, co więcej nie zawierała nawet kryteriów według których mogłaby ona dokonać tych przeliczeń, czy je weryfikować. Trzeba też zauważyć, że do faktycznej wymiany walut między stronami nie dochodziło. Z kolei, różnica między kursem kupna/sprzedaży ustalanych wyłącznie przez pozwanego, stanowi jego czysty dochód i dodatkowy ukryty koszt kredytu dla powódki (zob. SA w Warszawie wyrok z 7 maja 2013 r., VI ACa 441/13, LEX nr 1356719).

W kontekście powyższego uznać należało, że kwestionowane postanowienia były sprzeczne z dobrymi obyczajami oraz w sposób rażący naruszały interesy powodów.

Sąd w tym zakresie w pełni aprobuje stanowisko Sądu Najwyższego zaprezentowane w wyroku z 22 stycznia 2016r., wydanym w sprawie I CSK 1049/16. W jego uzasadnieniu przesądzono, że mechanizm ustalania przez bank kursów waluty, pozostawiający bankowi swobodę, jest w sposób oczywisty sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta. Klauzula, która nie zawiera jednoznacznej treści i przez to pozwala na pełną swobodę decyzyjną przedsiębiorcy w kwestii bardzo istotnej dla konsumenta, dotyczącej kosztów kredytu, jest klauzulą niedozwoloną.

Sąd podziela  twierdzenia, że takie działanie jest  sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Bez wątpienia uzależnienie wysokości zobowiązania od strony dysponującej kapitałem i przekazującym go do dyspozycji kredytobiorcy, uzależniającym jego zwrot według własnych kryteriów, które mogą być dowolnie przez niego kształtowane, godzi w zasady równowagi kontraktowej, przyzwoitości i uczciwości. Przyjęcie takiej formuły umożliwia bowiem pozwanemu dowolną modyfikację wysokości zobowiązania powodów i jako takie nie może zyskać aprobaty, mając na uwadze ich pozycję w tym stosunku obligacyjnym – status konsumenta.”

Inne korzystne rozstrzygnięcia przeciwko Raiffeisen!

 

Zachęcamy do zapoznania się z naszymi innymi sukcesami przeciwko Raiffeisen Bank International AG (Spółka Akcyjna).

Prawomocna wygrana z RBI!

Umowa RBI nieważna! 

Sprawę prowadził radca prawny Jacek Zandecki przy wsparciu aplikanta radcowskiego Macieja Pewińskiego.

Bank wniósł apelację od przedmiotowego wyroku.

Metryka sprawy:

Sąd Okręgowy w Koszalinie I Wydział Cywilny

Wyrok z dnia 2 marca 2022 r.

Sędzia: SSO Iwona Dziurko

Sygnatura akt: I C 39/20

 

Nasze publikacje w prasie! 

 

Sprawdź bezpłatnie swoją umowę!


 

Facebook
Twitter
LinkedIn
Email
WhatsApp

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Zadzwoń
+48 733 805 605
Zadzwoń
Przewiń do góry